Światowy Dzień Brody. Skąd wzięła się moda na zarost?

5 września przypada Światowy Dzień Brody. To nietypowa okazja, żeby spojrzeć trochę inaczej na coś, co dla jednych jest elementem stylu, a dla innych powodem do codziennej walki z maszynką do golenia.

Broda towarzyszy człowiekowi od tysięcy lat. Przez różne epoki zmieniało się jednak podejście do zarostu. Raz był symbolem siły i dojrzałości, innym razem kojarzył się z określonym zawodem, statusem społecznym albo po prostu modą.

Dzisiaj broda jest przede wszystkim kwestią indywidualnego wyboru.

Od symbolu do mody

W historii broda często miała znaczenie wykraczające poza wygląd.

W wielu kulturach była kojarzona z dojrzałością i doświadczeniem. W innych okresach ogolona twarz była symbolem elegancji i dobrego stylu.

Moda na brodę zmieniała się więc podobnie jak moda na ubrania czy fryzury.

Niektóre epoki preferowały gładko ogolone twarze, podczas gdy w innych długi zarost był czymś zupełnie naturalnym.

Dzisiaj trudno mówić o jednej modzie. Można spotkać zarówno osoby całkowicie pozbawione zarostu, jak i takie, które noszą krótką brodę, wąsy albo bardzo długi zarost.

Broda jako element stylu

Współcześnie zarost stał się jednym z elementów wyglądu, za pomocą którego można podkreślić własny styl.

Niektórzy wybierają krótką brodę, inni dłuższy zarost, a jeszcze inni wolą całkowicie gładką twarz.

Nie ma jednej właściwej odpowiedzi.

Tak samo jak fryzura czy sposób ubierania się, broda może być po prostu sposobem na wyrażenie siebie.

I chociaż dla jednej osoby pielęgnacja brody zajmuje kilka minut, dla innej może stać się całym małym rytuałem.

Mycie, przycinanie, czesanie, olejki i kosmetyki — współczesny brodacz ma do wyboru znacznie więcej możliwości niż jego przodkowie.

Czy broda rzeczywiście chroni przed zimnem?

Można spotkać się z opinią, że broda działa jak naturalny szalik.

Jest w tym trochę prawdy, ponieważ włosy mogą tworzyć dodatkową warstwę izolacyjną. Nie oznacza to jednak, że broda zastąpi zimową odzież.

Jej podstawowym znaczeniem dla współczesnego człowieka nie jest już ochrona przed warunkami atmosferycznymi, lecz przede wszystkim wygląd i indywidualny styl.

Dlaczego jedni zapuszczają brodę, a inni ją golą?

Powodów może być mnóstwo.

Dla jednej osoby broda jest częścią wizerunku. Ktoś inny uważa, że lepiej wygląda bez zarostu. Jeszcze ktoś może po prostu nie lubić codziennego golenia.

Wybór często zależy od mody, wygody, pracy, własnych upodobań czy zwyczajnie od tego, jak dana osoba czuje się ze swoim wyglądem.

I właśnie dlatego trudno wskazać jedną odpowiedź na pytanie, czy lepsza jest broda, czy gładka twarz.

Każdy ma swój styl.

A Ty po której jesteś stronie?

Światowy Dzień Brody to idealna okazja do zadania bardzo ważnego pytania.

Broda czy gładko?

Jeżeli masz zarost, napisz, jak długo go zapuszczasz i ile czasu poświęcasz na jego pielęgnację.

A jeśli jesteś po drugiej stronie — możesz spokojnie przyznać, że maszynka jest Twoim najlepszym przyjacielem.

Bo niezależnie od tego, czy ktoś ma brodę do pasa, trzydniowy zarost czy idealnie gładką twarz, najważniejsze jest to, żeby dobrze czuł się sam ze sobą.

A dzisiaj po prostu dajmy brodaczom ich jeden dzień w roku. 😉

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry