Zapach ziemi po deszczu ma swoją nazwę – petrichor

Wiele osób zna ten moment. Po ciepłym, letnim deszczu powietrze nagle zaczyna pachnieć świeżo i intensywnie. Ten charakterystyczny zapach nie jest przypadkowy – ma nawet swoją nazwę. Nazywa się petrichor.

Naukowcy z Massachusetts Institute of Technology (MIT) przy użyciu kamer o wysokiej prędkości zaobserwowali, jak kropelki uderzające w porowatą powierzchnię uwalniają mikroskopijne pęcherzyki powietrza (aerozole). To one przenoszą zapach, który tak uwielbiamy.

Głównym składnikiem tego aromatu jest geosmina. Ludzki nos jest na nią niezwykle czuły – potrafimy ją wykryć w stężeniu 5 cząsteczek na bilion! Dla porównania: jesteśmy w tym lepsi niż rekiny w tropieniu krwi w wodzie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry